Polecamy

PKO BP - Automarket.pl nie zwalnia tempa - już ponad 3 tys. sprzedanych aut

  • To już 3 tys. oddanych do użytku aut w czasie półtorarocznego funkcjonowania platformy Automarket.pl.

  • W lipcu 2021 r. Automarket obchodził pierwszy rok działalności, który zamknął z bardzo dobrym wynikiem 2 tys. sprzedanych aut.

  • W drugim roku platforma, na której klienci mają dostęp do nowych i używanych samochodów oferowanych wraz z gotowym finansowaniem oraz pakietem usług serwisowych, rozpędza się coraz bardziej. Od lipca do końca października licznik Automarketu przekroczył już 1 tys. sprzedanych aut.

– Sprzedaż samochodów na platformie Automarket systematycznie rośnie. Nasze rozwiązanie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem przez klientów, którzy przekonali się do zakupu samochodów online. Dzięki Automarketowi klienci mogą nie tylko wybrać interesujący model samochodu, ale również skorzystać z atrakcyjnego finansowania - połowa z nich to klienci PKO Banku Polskiego – mówi Iwona Duda, Wiceprezes Zarządu PKO Banku Polskiego, kierująca pracami Zarządu.

Najpopularniejszym sposobem nabycia samochodu przez klientów pozostaje niezmiennie wynajem długoterminowy, na drugim miejscu plasuje się finansowanie w leasingu, trzecią najchętniej wybieraną formą jest zakup auta za gotówkę. Analizując wszystkie umowy, aż 28% z nich przeprowadzonych jest w pełni online - klienci chętnie korzystają z wygody zdalnych zakupów oraz możliwości zamówienia wybranego samochodu prosto pod swój dom.

 
Aut nie ma aut…
 
Chciałoby się sparafrazować słowa popularnej piosenki, komentując nastroje rynku i sygnały, że nowe auta są coraz trudniej dostępne ze względu na brak półprzewodników. Czas oczekiwania to średnio od 6 do 8 miesięcy. Remedium na te kłopoty mogą okazać się nowoczesne rozwiązania proponowane przez Automarket.pl.
Na platformie jest dostępnych ponad 1100 aut, z których niemal 400 jest nowych. Klient, który kupuje używane auto, może być pewien, że przeszło ono pomyślnie ocenę stanu technicznego, ma najwyżej kilka lat i niski przebieg na liczniku. Co więcej, na Automarkecie samochody dostępne są właściwie od ręki. Eksperci firmy deklarują, że w większości przypadków przed upływem 2 tygodni od podpisania umowy, klient może zasiąść za kierownicą wybranego przez siebie samochodu.
 

– Cieszy nas tak dobrze rozpoczęty drugi rok działalności platformy Automarket.pl. To projekt, który choć wystartował w tak trudnych, pandemicznych czasach, stał się dowodem na to, że klienci potrzebują nowoczesnych rozwiązań na rynku automoto, zaś dealerzy, podejmując współpracę z nami, dostrzegają potencjał dla rozwoju własnego biznesu – mówi Paweł Pach, Prezes Zarządu PKO Leasing.

– Automarket udowadnia, że nawet dzisiaj, dostępność pojazdów w krótkim czasie nie jest mitem. Wynajem i zakup auta online przestają być nowością. Nasze wyniki potwierdzają słuszność podjętych decyzji, związanych ze startem i rozwojem tej platformy – dodaje.

Auta bez niepotrzeb
 
Eksperci z Automarket.pl doskonale rozumieją obawy i potrzeby klientów, związane z zakupem i użytkowaniem samochodu. Platforma oferuje pomoc w wyborze nowych aut w niskich ratach lub używanych z gwarancją i w pełni udokumentowaną historią. Bez wychodzenia z domu oraz bez zbędnych formalności. Automarket.pl umożliwia dostawę samochodu pod wskazany adres oraz zapewnia pełną swobodę użytkowania auta, bez obaw o serwis, przeglądy, ubezpieczenie oraz nieprzewidziane koszty.
 
Źródło: PKO BP
 

Speedmail - Branża windykacyjna winduje rynek pocztowy

Dane Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce mówią, że w II kwartale 2021 roku wartość nominalna wierzytelności obsługiwanych przez jego członków wyniosła 137,6 mld zł [1]. Swój udział mają w niej wierzytelności sektora finansowego, przedsiębiorstw oraz konsumentów. Ich liczba sięga setek tysięcy sztuk, co dla firm windykacyjnych oznacza bardzo wysoką liczbę spraw do monitowania. Kontakt z dłużnikami często prowadzony jest w formie korespondencji listowej, co sprawia, że branża windykacyjna jest dziś jednym z największych nadawców, wpływając na kształt całego rynku pocztowego. 

 
„Raport o stanie rynku pocztowego” publikowany Urząd Komunikacji Elektronicznej podaje, że w roku 2020 operatorzy pocztowi zrealizowali ponad 1 mld przesyłek listowych i była to najliczniej realizowana usługa pocztowa. Tradycyjna korespondencja papierowa, choć coraz częściej wypierana przez komunikację elektroniczną, wciąż ma kluczowe znaczenie dla wielu obszarów gospodarki. Jednym z nich jest branża windykacyjna, dla której pocztowa forma monitowania należy do podstawowych narzędzi postępowania polubownego i sądowego.
 
Drukowana korespondencja listowa regularnie stosowana jest przez organy administracji publicznej, nadawców reklamowych czy operatorów sieci komórkowych i telewizji kablowych, ale nade wszystko sektor finansowy. W strukturze sprzedaży Speedmail branża finansowa obejmująca banki, firmy ubezpieczeniowe oraz windykacyjne zajmuje pierwsze miejsce i odpowiada za blisko 29 proc. liczby naszych zleceń, z czego jedna trzecia to nadania branży windykacyjnej – mówi Janusz Konopka, Prezes Zarządu Speedmail, największego w Polsce niezależnego operatora pocztowego.
 
Skala wierzytelności to setki tysięcy sztuk i miliardy złotych
Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że po I kwartale 2021 roku liczba niesolidnych dłużników w Polsce wynosiła 2,74 mln osób [2]. Jak zauważa ZPF, w strukturze polskiego rynku dominującą rolę odgrywają wierzytelności konsumenckie. Pod koniec 2019 stanowiły one 81,5 proc. wierzytelności czynnych, podczas gdy korporacyjne 18,5 proc. [3]. Branża zarządzania wierzytelnościami ma dziś ręce pełne pracy. Skalę działań firm windykacyjnych można pojąć, przyglądając się choćby dwóm grupom ich klientów: bankom oraz instytucjom pożyczkowym. W połowie 2020 roku w imieniu banków podmioty windykacyjne obsługiwały 180 tys. sztuk wierzytelności o wartości 2,2 mld zł. W imieniu instytucji pożyczkowych było to 300 tys. sztuk o wartości 1,2 mld zł [4].
Ciężko dokładnie określić jaka jest skala wierzytelności na rynku komunikacji miejskiej i kolejowej, gdyż nikt nie prowadzi takich badań. Jeżeli chodzi o naszą spółkę to przez cały czas utrzymujemy poziom ok. 500 tys. czynnych spraw kupionych i ok. 250 tys. na zlecenie, ale ogólna skala na pewno jest większa – mówi Krzysztof Laba, wiceprezes spółki Statima, która obsługuje ponad 75 proc. wierzytelności komunikacyjnych. – Rynek windykacyjny stale się rozwija, a do obsługi coraz większej liczby spraw wykorzystywane są nowoczesne technologie, takie jak voice boty czy algorytmy ustalające ilość monitów i terminy ich wysyłania. Największą skuteczność przy ściąganiu długów ma oczywiście osobista rozmowa, ale zaraz za nią znajduje się komunikacja drogą pocztową – dodaje.
 
Papier wzbudza zaufanie i poprawia skuteczność
Postępowanie windykacyjne można podzielić na dwie podstawowe fazy. Pierwsza z nich zakłada procedurę polubownego rozwiązania sprawy. Jej celem jest nawiązanie dialogu z dłużnikiem i jego monitowanie, które ma doprowadzić do spłaty należności. Służy temu, zarówno kontakt zdalny za pośrednictwem telefonu lub korespondencji listowej, jak i osobiste spotkania. Jeżeli działania te nie przyniosą skutku, rozpoczyna się etap windykacji prawnej, który obejmuje postępowanie sądowe, mogące zakończyć się komorniczą egzekucją długu. W obu przypadkach między wierzycielem a dłużnikiem prowadzona jest regularna korespondencja, która nadaje sprawie formalnego wymiaru i stanowi dokumentację procesową.
W przypadku postępowania windykacyjnego, papierowa korespondencja zdecydowanie potwierdza swoją wartość. Listowne monity podnoszą wiarygodność wysyłającego i nadają sprawie większą wagę. Co więcej, drukowana forma sprawia, że wysłany list nabiera mocy dokumentu, który może być wykorzystany w dalszym postępowaniu. Wiarygodność i skuteczność tej formy doręczeń doceniają nie tylko firmy zajmujące się zarządzaniem należnościami. Z korespondencji tego typu równie chętnie korzystają firmy pożyczkowe, ubezpieczeniowe czy banki, dla których dodatkowym atutem jest bezpieczeństwo i poufność – dodaje Janusz Konopka, Prezes Zarządu Speedmail.
 
W lutym 2020 roku Sejm znowelizował Kodeks postępowania cywilnego, a wraz z nim przepis mówiący o tym, że list polecony zawierający pismo procesowe, po dwukrotnym awizowaniu zostaje uznany za doręczony. Teraz, po nieudanej dwukrotnie próbie doręczenia, nadawca będzie miał obowiązek ustalenia nowego adresu pozwanego i doręczenia odpisu pisma za pośrednictwem komornika sądowego. To w teorii może oznaczać jeszcze więcej przesyłek związanym z procesem windykacji.

[1] https://zpf.pl/badania-i-publikacje/raporty-cykliczne/wielkosc-polskiego-rynku-wierzytelnosci/

[2] BIG InfoMonitor, InfoDług, „Indeks Zaległych Płatności Polaków” - czerwiec 2021

[3] ZPF, „Znaczenie rynku zarządzania wierzytelnościami dla zrównoważonego wzrostu gospodarczego”, wersja skrócona raportu, Gdańsk 2020

[4] tamże

Źródło: Speedmail

 

Nest Bank - Piotr Kowynia nowym Prezesem

19 listopada 2021 r. Komisja Nadzoru Finansowego wyraziła zgodę na powołanie Piotra Kowyni na stanowisko Prezesa Zarządu Nest Banku. Piotr Kowynia pełnił dotychczas funkcję pierwszego wiceprezesa Zarządu Nest Banku. Jest związany z bankiem od 2019 roku.

 
Piotr Kowynia PR.jpg
 
Piotr Kowynia ma ponad 20-letnie doświadczenie zawodowe w sektorze finansowym. Ukończył studia matematyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz Management TM ICAN Institute. W latach 2001 – 2009 zarządzał obszarem ryzyka w Fortis Banku – najpierw jako Dyrektor Departamentu Ryzyka, potem jako Dyrektor Pionu Ryzyka. Następnie przez ponad 9 lat związany był z Raiffeisen Bank Polska, gdzie pełnił funkcję Dyrektora Departamentu Zarządzania Ryzykiem. Odpowiadał m.in. za stworzenie i wdrożenie Polityki Zarządzania Ryzykiem na poziomie całego Raiffeisen Bank Polska.
 
Piotr zawodowo związany jest z Nest Bankiem od ponad 2 lat. W 2019 roku został powołany na Członka Zarządu Nest Banku, a od 2020 roku pełnił funkcję pierwszego wiceprezesa Zarządu. Jednocześnie, od końca 2019 r. w ramach Zarządu odpowiedzialny był za zarządzanie ryzykiem w działalności banku. Przez ten czas nie tylko wypracował nowe podejście banku do ryzyka, ale przede wszystkim brał udział w budowaniu jego nowej strategii Jesteśmy bankiem wyspecjalizowanym w obsłudze mikro oraz małych firm i dostarczamy im usługi najwyżej jakości. Inspiruje nas siła polskich przedsiębiorców – jest to sektor premium polskiej gospodarki. Tworzy go ponad dwa miliony mikro i małych firm, które realizują ponad 50% polskiego produktu krajowego. W przyszłym roku i następnych latach z pewnością będziemy realizować obecną strategię i w dalszym ciągu wspierać rozwój przedsiębiorców za pomocą nowoczesnych i pomysłowych rozwiązań. – mówi Piotr Kowynia
 
Poprzedni prezes Nest Banku Marek Kulczycki złożył rezygnację 23 listopada 2021r. Marek Kulczycki był prezesem Nest Banku od 2016 roku – Miałem przyjemność kierować Nest Bankiem od początku jego działalności. Przez ten czas stworzyliśmy praktycznie od podstaw naprawdę silną markę bankową, która obecnie jest w stanie konkurować ze znacznie większymi instytucjami. Co więcej, w ostatnich dwóch latach pokonaliśmy większość przeciwności, pogłębiliśmy naszą specjalizację i staliśmy się nowoczesnym bankiem dla mikro i małych firm. Bardzo dziękuję całemu Zarządowi, kadrze menedżerskiej oraz wszystkim pracownikom za wspólne lata intensywnej pracy. Jestem przekonany, że zostawiam Nest Bank w najlepszych rękach. Miałem przyjemność pracować z Piotrem przez ostatnie 2 lata i wiem, że jest on doskonałym liderem i ma wizję, która pozwoli Nest Bankowi i jego klientom osiągnąć sukces – mówi Marek Kulczycki
 
Źródło: Nest Bank

Credit Agricole - Happy Days - kredyt gotówkowy na specjalnych warunkach

Credit Agricole ruszył z 3. edycją Happy Days pod hasłem Black Weekend. W ramach akcji, obecni i nowy klienci banku będą mogli skorzystać z promocyjnej oferty kredytu gotówkowego.

Trwa akcja Happy Days w Credit Agricole. Bank pod hasłem Black Weekend oferuje obecnym i nowym klientom kredyt gotówkowy na wyjątkowo korzystnych warunkach. Zainteresowani mogą wziąć kredyt do 150 tys. zł w placówkach banku oraz do 50 tys. zł przez CA24 Infolinia, Ca24 eBank oraz CA24 Mobile. Oprocentowanie kredytu wynosi 8 proc., a prowizja od 0 proc. do 10,5 proc. Klient może spłacić kredyt w maksymalnie 120 ratach.

- W Black Friday niemal wszystkie sklepy zaoferują klientom atrakcyjne promocje na swoje towary, zarówno stacjonarnie, jak i w sieci. Wielu klientów chce skorzystać z okazji, a nasza oferta może im ułatwić realizację tych planów - mówi Piotr Skoczek, Dyrektor Departamentu Zarządzania Produktami Kredytowymi.

Akcja Happy Days z ofertą specjalną zakończy się w sobotę, 20 listopada - w ten dzień placówki Credit Agricole będą otwarte w godzinach 9-16.

Źródło: Credit Agricole

Credit Agricole - Nowa oferta lokat od Credit Agricole

Credit Agricole podwyższa oprocentowanie i rozszerza swoją ofertę produktów oszczędnościowych. Klienci mogą otrzymać 2 proc. na trzyletniej lokacie tradycyjnej, a 1 proc. na rocznej, zakładanej w placówce bankowej lub przez CA24 Infolinia. Bank zwiększa także kwotę depozytów.

Credit Agricole ruszył z nową, wzbogaconą ofertą produktów oszczędnościowych, z której mogą skorzystać zarówno obecni, jak i nowi klienci banku. Bank proponuje lokatę na nowe środki z podwyższonym oprocentowaniem na sześć, dziewięć lub dwanaście miesięcy oraz dwóch lub trzech lat. Oprocentowanie lokaty wzrasta wraz z długością trwania depozytu, aż do 2 proc. w przypadku lokaty 3-letniej dla klientów indywidualnych i agrobiznesowych, a w przypadku klientów firmowych do 1,9 proc. Maksymalna kwota lokat założonych na dany okres to 200 tys. zł.

- Wiemy, że klienci poszukują ofert lokat, które pozwolą im zminimalizować wpływ inflacji na ich portfele. Zdecydowaliśmy się zwiększyć oprocentowanie, a także zwiększyć kwoty depozytów. Zachęcamy klientów do oszczędzania z nami, a także dywersyfikowania oszczędności - mówi Hanna Niemiec-Kłak, manager Zespołu Produktów Oszczędnościowych w Credit Agricole.

Bank wprowadził również ofertę specjalną lokat mobilnych dla nowych klientów: lokatę na 6 miesięcy z oprocentowaniem 0,8 proc. w skali roku i lokatę roczną z oprocentowaniem 1 proc. Oferta dostępna jest wyłącznie w aplikacji CA24 Mobile, do 14 dni od otwarcia konta osobistego. Klient może założyć po jednej lokacie na każdy z podanych okresów na maksymalną kwotę 200 tys. zł. Oprócz tego bank zwiększył limit w ofercie „Na start” na Rachunku Oszczędzam z 20 tys. zł do 50 tys. zł. Bez zmian pozostały oprocentowanie i okres oferty: 1,5 proc. w skali roku przez 3 miesiące.

Źródło: Credit Agricole