MŚP uratowane przed kryzysem?

71 proc. polskich małych i średnich przedsiębiorstw skorzystało z różnych form pomocy państwowej w ramach ochrony przed skutkami kryzysu wywołanego pandemią COVID-19 – wynika z najnowszego badania Bibby MSP Index, przeprowadzonego przez Bibby Financial Services.

Z badania wynika, że większość MŚP borykała się w ostatnim półroczu z problemami z płynnością finansową i dlatego zdecydowała się skorzystać z rozwiązań ją wspierających. Najpopularniejsze okazały się subwencje w ramach Tarczy Finansowej - blisko 50 proc. badanych przedsiębiorców potwierdziło skorzystanie z tej formy pomocy. Ponad ¼ wskazała na zwolnienia z opłat ZUS na 3 miesiące oraz na dofinansowanie do pensji pracowników. Zaledwie kilka firm skorzystało z takich rozwiązań, jak świadczenia postojowe, ulgi w opłatach czynszu za użytkowanie nieruchomości samorządowych, pożyczki płynnościowe POIR, subwencje z ARP, czy gwarancje BGK.
– Oprócz rozwiązań pomocowych, które były szeroko omawiane w mediach, warto również pamiętać o faktoringu, który – jak zwykle w takich czasach – odegrał swoją ważną rolę ratując niejedną małą czy średnią firmę – mówi Jerzy Dąbrowski, prezes Bibby Financial Services, spółki która od 9 lat prowadzi badania Bibby MSP Index. – Faktoring to dodatkowe źródło wsparcia płynności firmy, które sprawdza się w zarówno podczas dobrej, jak i złej koniunktury, ponieważ pozwala na otrzymanie zapłaty za towary i usługi na długo przed terminem wymaganym na fakturze. Efektywne skracanie okresów oczekiwania na pieniądze, połączone z profesjonalnym wsparciem w zakresie inkasowania należnych firmie kwot, to elementy budujące bardzo mocną przewagę faktoringu nad innymi rozwiązaniami. Uwidacznia się to szczególnie w czasach nieco trudniejszych, gdy zapotrzebowanie na płynność jest większe, a opóźnienia płatności przez odbiorców częstsze. Kluczowa rola faktoringu w okresie kryzysu wywołanego epidemią została potwierdzona przez Komisję Europejską, która ostatnio wyraziła zgodę na wsparcie przez Bank Gospodarstwa Krajowego polskiego sektora faktoringowego. Ta swoista tarcza faktoringowa polega na obejmowaniu gwarancjami BGK całych portfeli faktoringowych.

Tarcza, tarcza… i co dalej?

Badanie Bibby MSP Index przynosi również odpowiedź na pytanie, jak małe i średnie przedsiębiorstwa widzą swoją sytuację w kolejnych miesiącach w kontekście wygaszania przez rząd działań pomocowych. 46 proc. przedsiębiorców nie spodziewa się pogorszenia swojej sytuacji, 19 proc. uważa, że ich sytuacja się nie zmieni, a 27 proc. oczekuje pogorszenia. Całkiem spora jest też grupa zdezorientowanych, którzy nie wiedzą, czego się spodziewać: 9 proc. Przewaga optymistów jest w tzw. pozostałej działalności, czyli wśród firm handlowo-usługowych, prowadzących zdywersyfikowaną działalność (67 proc. nie oczekuje pogorszenia) oraz w usługach (55 proc.). Dość dobre nastroje w tej kwestii panują również w branży produkcyjnej (46 proc.) i w budownictwie (43 proc.). Natomiast przedsiębiorcy z branży transportowej podchodzą sceptycznie i nie sądzą, aby zakończenie rządowych programów pomocowych w ogóle miało wpływ na ich działalność. Zbyt wiele jest innych czynników, które kształtują koniunkturę w branży i wpływają na sytuację finansową poszczególnych firm.
Dlatego też w branży transportowej tak popularny jest faktoring – dodaje Jerzy Dąbrowski. – W ten sposób firmy przyspieszają spływ środków od klientów i mogą taniej płacić za paliwo, czy podejmować niezbędne inwestycje.

Dostęp do finansowania zewnętrznego

Co piąty ankietowany przedsiębiorca zaobserwował zaostrzenie rygorów instytucji finansowych i stwierdził, że obecnie trudniej jest otrzymać finansowanie. 31 proc. nie stwierdza zmian w dostępie do finansowania, a 46 proc. nie ma na ten temat zdania, ponieważ w ostatnim czasie nie ubiegało się o kredyt czy leasing. Najwięcej trudności z dostępem do finansowania zgłosiły firmy budowlane (35 proc. badanych uważa, że jest trudniej otrzymać środki). Z kolei firmy produkcyjne i handlowe najrzadziej spotykały się z odmową finansowania.
Odpowiedzi przedsiębiorców nie potwierdzają zaostrzenia przez większość banków kryteriów polityki kredytowej, a taką diagnozę otrzymaliśmy niedawno od NBP. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że w ostatnich miesiącach MŚP nie wnioskowały o kredyty, albo dlatego, że dysponowały środkami pomocowymi z Tarcz Antykryzysowych, albo po prostu obawiały się podejmować inwestycje z uwagi na niepewną przyszłość – podsumowuje Jerzy Dąbrowski.

Płynność finansowa w najbliższych miesiącach

Poprzednie badanie Bibby MSP Index przeprowadzone zostało w kwietniu, na samym początku lock downu. Wówczas wiele firm obawiało się utraty płynności finansowej (48 proc. badanych twierdziło wówczas, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy ich płynność finansowa pogorszy się, a kolejne 24 proc. nie było w stanie podać żadnej prognozy, ze względu na panującą niepewność). Obecnie aż 67 proc. spodziewa się, że ich płynność finansowa pozostanie stabilna, a co dziesiąty przedsiębiorca oczekuje nawet poprawy.
 Co ciekawe, branża usługowa, która była najbardziej pokrzywdzona w okresie zamrożenia gospodarki, zanotowała najmocniejsze odbicie – mówi Jerzy Dąbrowski. – Zgodnie z przewidywaniami, klienci wrócili, kiedy tylko było to możliwe, a wraz z nimi przychody. Aż 81 proc. badanych przedsiębiorców z branży usługowej uważa, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy ich płynność finansowa nie zmieni się lub nawet wzrośnie. Warto jednak pamiętać, że w dobrze prowadzonym biznesie należy dbać o dywersyfikację źródeł finansowania i weryfikację kontrahentów.
 

Copyright © 2018-2020 Finansovo.pl - Nowocześnie o finansach!. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.