Polecamy

Amerykanie coraz więcej budują - Komentarz walutowy z dnia 19.04.2021 - InternetowyKantor.pl

Piątkowe dane z rynku nieruchomości w USA pokazują, że obecne problemy gospodarcze mają znacznie większe oparcie na rynku pracy niż w branży nieruchomości, co mocno odróżnia obecny kryzys od tego z 2008 roku.

Silny rynek budowlany za oceanem

Ostatnie dane z rynku nieruchomości w USA zaskakują obserwatorów. Zarówno liczba wniosków o budowę, jak i liczba rozpoczętych budów są najwyższe od ponad 15 lat. Dane te są uważnie śledzone, gdyż to właśnie kryzys w branży nieruchomości jest uważany za źródło kryzysu gospodarczego z roku 2008. Dzisiaj jednak mamy dość specyficzną sytuację, pomimo problemów gospodarczych, ludzie jednak więcej czasu spędzają w domach. W rezultacie są skłonni większą część swoich wydatków przeznaczyć na wydatki mieszkaniowe. Nie można zatem od razu zakładać, że pozytywne odbicie na tym rynku świadczy o pozytywnych perspektywach dla gospodarki. Potwierdza tę teorię chociażby słabszy od oczekiwań raport Uniwersytetu Michigan.

Otwarcie rynków w Europie

W nocy poznaliśmy lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne o handlu zagranicznym z Japonii. Spowodowało to wyraźne umocnienie się jena względem dolara. Ta sama słabość dolara przeniosła się jednak tuż po otwarciu rynków na europejskie parkiety. Dolar znajduje się wyraźnie w odwrocie względem euro. Doszło nawet do przebicia ważnego psychologicznego pułapu dolara i dwudziestu centów za jedno euro. W tle tych wydarzeń inwestorzy również ostrożniej spojrzeli na Polskę i naszą walutę. Złoty jest od rana w odwrocie względem euro.

Niespodzianka na rynku kryptowalut 

Weekendy na rynkach to przeważnie bardzo spokojny czas, gdyż mało który walor jest wtedy kwotowany. Z reguły tej wybijają się kryptowaluty, na których obrót możliwy jest 24h na dobę 7 dni w tygodniu. Dobitnie dało to o sobie znać w tą niedzielę. Tego dnia byliśmy świadkami imponującego przez chwilę ponad 15% spadku wartości bitcoina. Analitycy wskazują na kolejny gwałtowny spadek udziału bitcoina w ogóle kryptowalut. Stanowi on już ledwo połowę całego rynku, a jeszcze na początku roku było to 70%.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.