Polecamy

Indeksy koniunktury wspierają euro - Komentarz walutowy z dnia 26.04.2021 - InternetowyKantor.pl

Piątek upłynął pod dyktando odczytów indeksów PMI. To one wyznaczyły kierunek zmian, który utrzymał się do zamknięcia sesji.

Optymizm w Europie

Piątkowe dane z indeksów PMI pokazały, że na Starym Kontynencie inwestorzy widzą przyszłość w różowych barwach. Potwierdzają to wyniki indeksów PMI dla usług i dla przemysłu. Pomimo trwającej pandemii nawet w przypadku usług badani menedżerowie wskazywali delikatną przewagę pozytywnych odpowiedzi. W przypadku przemysłu było to imponujące 63,3 pkt. Jest to najlepszy rezultat dla strefy euro od początku jej istnienia. Konsekwencją lepszych danych były kolejne wzrosty euro względem dolara.

Dane zza oceanu

Po bardzo dobrych danych z Europy wielu analityków z niepokojem czekało na dane zza oceanu. Tam optymizm menedżerów również notuje wieloletnie maksima. To, co jednak wyraźnie wyróżnia optymizm po drugiej stronie Atlantyku to bardzo wysoki wynik w usługach. W Europie wskaźnik ledwo przekraczał 50 pkt, odróżniające symbolicznie rozwój od recesji. W USA z kolei wynik wyniósł aż 61,1 pkt. Dane te, pomimo że lepsze od oczekiwań, nie pozwoliły powstrzymać ruchu umacniającego się euro względem dolara. Stało się to pomimo wsparcia wyraźnie lepszymi od oczekiwań danymi na temat sprzedaży nowych domów.

Funt w odwrocie mimo lepszych danych

W piątek poznaliśmy wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki sprzedaży detalicznej. Rosła ona w skali roku o 7,2%, a nie 4,2%, jak oczekiwali analitycy. Również indeksy PMI na Wyspach wyprzedziły oczekiwania. Wyspiarze, podobni, jak Amerykanie, optymistycznie patrzą również na rozwój usług. Co ciekawe, pomimo tych dobrych danych piątek był trudnym dniem dla funta. Dobre dane w innych regionach spowodowały, że funt znalazł się w odwrocie, szczególnie względem euro.

Dzisiaj dzień wolny w Nowej Zelandii, a w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

14:35 - USA - zamówienia na dobra.