Polecamy

Komentarz poranny TMS 12.05.2021 - Inflacja tematem numer jeden

Dziś oczy inwestorów zwrócone są w kierunku danych inflacyjnych ze Stanów Zjednoczonych. Rynek co prawda oczekuje wzrostu wskaźnika CPI (wyższy odczyt jest już w cenach), jednak gdyby dane okazały się wyższe od konsensusu, dalsze spadki indeksów giełdowych, która stanowią na razie jedynie korektę, są  wysoce prawdopodobne.

W USA oraz na całym świecie toczy się dyskusja na temat inflacji. Wpływa ona na oczekiwania Rezerwy Federalnej a tym samym determinuje przyszłą ścieżkę kursu dolara amerykańskiego. Dzisiejsze dane, które poznamy o 14:30, niestety nie odpowiedzą na pytanie jak mocno inflacja będzie rosła w przyszłości. Wysokie odczyty są już w pewnym stopniu zdyskontowane przez rynek (świadczą o tym chociażby wczorajsze spadki na giełdach). Nie zapominajmy, że wysoki wynik kwietniowy będzie wynikał również z efektu bazy. W tym samym miesiącu w 2020 roku wskaźnik CPI spadł do poziomu 0,3 proc.

Wiemy, że Fed pozwoli inflacji rosnąć i przekroczyć poziom celu – przynajmniej takie są deklaracje przedstawicieli tej instytucji. Pytanie jednak brzmi jak nowa strategia FOMC przełoży się na rzeczywistą politykę pieniężną Rezerwy Federalnej. Nie wiemy niestety jak długo i o ile Fed pozwoli inflacji przekroczyć założony cel. Ostatnie dane z rynku pracy, które okazały się dużo gorsze od prognoz, na moment ucięły spekulacje dotyczące wcześniejszej normalizacji polityki pieniężnej. Indeksy giełdowe w piątek rosły, dolar tracił a złoto wyszło na nowe lokalne maksima. Im jednak jesteśmy bliżej danych dotyczących inflacji konsumenckiej, obawy rynku rosną. S&P500 spadł do poziomu 4100 pkt. a  Dow Jones  wykonał korektę podobną pod kątem zasięgu do tej marcowej. Na godzinę 15 zaplanowane jest wystąpienie Richarda Claridy – członka zarządu Fed, który z pewnością odniesie się do danych pokazanych chwilę wcześniej.

Złoty jest jedną z najsilniejszych walut w regionie. Izba Cywilna SN poprosiła szereg krajowych instytucji (m.in. KNF, Rzecznika Praw Dziecka, NBP oraz Rzecznika Finansowego) o opinię w kwestii kredytów CHF oraz odroczyła termin wydania orzeczenia, nie podając nowej daty. To sprawia, że złoty nadrabia zaległości względem lokalnych rywali. Kurs EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,54. 

 

 Łukasz Zembik

Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

 

HRE Investments rusza z serwisem, który w nowatorski sposób buduje relacje między wszystkimi uczestnikami rynku nieruchomości

Świadomi klienci, zweryfikowane oferty, bogate zaplecze eksperckie, technologia oparta na sztucznej inteligencji oraz funkcjonalności znane z popularnej aplikacji randkowej – takie są główne cechy serwisu, wprowadzającego nową jakość na rynku. Mieszkanie.pl łączy biura nieruchomości, deweloperów i usługodawców z precyzyjnie zdefiniowanymi klientami. Za serwisem stoi rynkowy gigant HRE Investments.

 
Czy można poflirtować z biurem nieruchomości, zaczepić dewelopera, sprzedać mieszkanie „matchując się” z chętnym na jego zakup lub umówić „na randkę” z hydraulikiem? Serwis Mieszkanie.pl udowadnia, że taka forma obrotu i zarządzania nieruchomościami jest nie tylko możliwa, ale też bardzo atrakcyjna. W swoim funkcjonowaniu wykorzystuje mechanizm znany z popularnej aplikacji randkowej, przez co tworzy nową jakość relacji na rynku nieruchomości.
 
– Naszym nadrzędnym celem jest zapewnienie wartości wszystkim uczestnikom rynku nieruchomości mieszkaniowych. Użytkownikom indywidualnym serwis dostarcza zweryfikowanych ofert i rzetelnej wiedzy. Biurom nieruchomości i deweloperom daje dostęp do sprecyzowanego odbiorcy, możliwość budowy eksperckiego wizerunku oraz kontaktu ze zbywcami. Usługodawcom – szansę na profesjonalne zaprezentowanie swojej oferty. Mieszkanie.pl to użyteczność, wiedza i relacje, ale także olbrzymi potencjał biznesowy oraz korzyści płynące z synergii naszych działań – mówi Michał Cebula, Prezes Zarządu Mieszkanie.pl oraz Wiceprezes Zarządu HRE Investments.
 
Rynek wymaga nowego podejścia i profesjonalizacji
 
Rynek nieruchomości wciąż jest dosyć konserwatywny, a funkcjonujące na nim rozwiązania powtarzalne. Mieszkanie.pl na przełamywać ten schemat, oferując użytkownikom emocjonujące podejście do kupna lub sprzedaży mieszkania czy wynajęcia specjalisty. Użytkownicy indywidualni mogą liczyć tu na sprawdzone, dobrze dopasowane oferty, rzetelną wiedzę, brak nachalnej reklamy oraz atrakcyjny mechanizm wyszukiwania. Dla użytkowników takich jak biura nieruchomości czy deweloperzy to natomiast możliwość nawiązania bezpośredniej relacji z klientami, partnerami, a nawet potencjalnymi pracownikami. Mieszkanie.pl ma odpowiadać również na potrzeby bardzo rozdrobnionego rynku usługodawców. Zarządzający serwisem stworzyli specjalną propozycję dla małych przedsiębiorców, którym organizują sesję zdjęciową i tworzą profesjonalną stronę prezentującą ich ofertę. Każdy usługodawca jest osobiście weryfikowany, a następnie otrzymuje certyfikat Mieszkanie.pl, który potwierdza jakość świadczonych przez niego usług.
 
Wsparcie rynkowego giganta zapewnia eksperckie zaplecze
 
Za powstaniem serwisu stoi jeden z największych na polskim rynku holdingów inwestycyjno-deweloperskich – HRE Investments. Działający w jego obrębie think tank publikuje raporty na temat rynku nieruchomości, ale też stanowi merytoryczne i eksperckie wsparcie części redakcyjnej serwisu. Mieszkanie.pl jest bowiem nie tylko źródłem zweryfikowanych ogłoszeń, lecz również inspiracji oraz wiedzy. W serwisie publikowane są analizy dotyczące cen mieszkań, kredytów czy wynajmu, ale także fachowe treści poświęcone wystrojowi wnętrz lub kwestiom związanym z remontem. Jego największy kapitał stanowi bogate zaplecze eksperckie oraz dostarczana użytkownikom wiedza. Nie mniej ważny jest także rodzący się sentyment do marki. W ciągu ostatnich miesięcy funkcjonowania jako portal ekspercki, Mieszkanie.pl zgromadziło ponad 0,5 mln unikalnych użytkowników.
 
Technologia, która uczy się użytkownika
 
Siłą napędową serwisu, będącego jednocześnie profesjonalnym software housem, jest zastosowana w nim technologia. Mieszkanie.pl wyróżniają rozwiązania user experience znane z aplikacji randkowych, „odwrócona wyszukiwarka”, a także wykorzystanie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Znany już wielu użytkownikom system „matchowania” ułatwia im znalezienie dobrze dopasowanej oferty oraz zwiększa emocje towarzyszące procesowi wyszukiwania. Tzw. odwrócona wyszukiwarka sprawia natomiast, że to oferta dopasowuje się do konkretnego profilu. Ułatwiają to mechanizmy AI oraz uczenia maszynowego, dzięki którym potrzeby użytkowników identyfikowane są coraz dokładniej, a serwis nieustannie uczy się, jak najlepiej dopasować partnerów.
Serwis zgromadził już szereg podmiotów z branży nieruchomości oraz pierwszych usługodawców, których oferty są regularnie weryfikowane i dodawane. Mieszkanie.pl jest otwarte na partnerów z całej Polski. Żeby dołączyć do serwisu muszą oni jednak przejść proces weryfikacji, która daje pewność, że zamieszczane ogłoszenia będą tylko wysokiej jakości.

Mieszkanie.pl to tworzony przez pasjonatów serwis, który analizuje, inspiruje i dostarcza wiedzy o rynku nieruchomości. Platformę wyróżnia sposób funkcjonowania znany z popularnej aplikacji randkowej. Jej zawartość budują zweryfikowane oferty nieruchomości, oferty usługodawców z certyfikatem jakości, brak agresywnej reklamy. Mieszkanie.pl tworzą doświadczeni programiści, profesjonalna redakcja oraz menedżerowie, którzy specjalizują się w szeroko pojętej tematyce nieruchomości. Serwis przeznaczony jest, z jednej strony dla klientów indywidualnych – pragnących kupić, sprzedać lub wynająć mieszkanie, poszukujących konkretnych usług, wiedzy oraz inspiracji, z drugiej – dla klientów biznesowych, którzy prezentują najlepsze oferty stanowiące odpowiedź na potrzeby użytkowników. Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji oraz uczenia maszynowego, biura nieruchomości i deweloperzy mają dostęp do świadomych i precyzyjnie zdefiniowanych klientów, a klienci do wiarygodnych, zweryfikowanych ofert. Za serwisem stoi rynkowy gigant inwestycyjno-nieruchomościowy HRE Investments.

 

Bank Millennium Innowatorem 2021 według magazynu Global Finance

Usługi otwartej bankowości Banku Millennium otrzymały szczególne wyróżnienie w plebiscycie The Innovators 2021, organizowanym przez magazyn Global Finance. To już kolejna w tym roku międzynarodowa nagroda dla innowacyjnych rozwiązań banku. 

Bank Millennium w plebiscycie przeprowadzonym przez magazyn Global Finance został uznany za wybitnego innowatora w bankowości detalicznej, za swoje usługi otwartej bankowości - 2021 Outstanding Innovator in Retail Banking for “Bank Millennium Open Banking Services” (Special Honours).

- Wyróżnienie to utwierdza nas w przekonaniu, że jesteśmy nie tylko liderem w wykorzystywaniu potencjału otwartej bankowości na rynku krajowym, ale również wprowadzamy rozwiązania, które spotykają się z uznaniem na arenie międzynarodowej. Od początku widzieliśmy duży potencjał w możliwościach, jakie stworzyła dyrektywa PSD2. Naszą ambicją było wykorzystanie ich w celu optymalizacji procesów, tak by stworzyć klientom niespotykane dotąd możliwości. Zaraz po wybuchu pandemii zintensyfikowaliśmy nasze prace w tym zakresie, udostępniając szereg innowacyjnych rozwiązań, ułatwiających nabywanie i zarządzanie produktami finansowymi w bezpiecznej, wygodnej i w pełni zdalnej formie. Nie zamierzamy zwalniać tempa, stawiamy na konsekwentną realizację naszej strategii, nieustannie rozszerzając paletę usług opartych o open banking – komentuje João Bras Jorge, Prezes Banku Millennium.

 The Innovators 2021 to program wyróżniający podmioty, które regularnie identyfikują nowe ścieżki i projektują nowe narzędzia w finansach.

 - Innowacje finansowe okazały się kluczowe dla przyspieszenia potrzebnego wsparcia dla różnych interesariuszy podczas kryzysu Covid  - powiedział Joseph Giarraputo, wydawca i dyrektor redakcji Global Finance.

 To już kolejne międzynarodowe wyróżnienie dla rozwiązań Banku Millennium w tym roku. W marcu bank zdobył nagrodę Celent Model Bank za swoje usługi otwartej bankowości, wdrażane systematycznie w 2020 roku. W ramach otwartej bankowości Bank Millennium udostępnia takie usługi jak:

- Finanse 360O, która pozwala sprawdzić stan konta i historię transakcji na rachunku w aż dziewięciu innych bankach,

- możliwość inicjowania przelewów poprzez swój serwis internetowy Millenet z kont w sześciu innych bankach,

- potwierdzanie dochodu w procesie o kredyt gotówkowy poprzez logowanie do jednego z ośmiu innych banków,

- proces otwierania konta firmowego z wykorzystaniem potwierdzenia tożsamości poprzez zalogowanie do innego banku.

 Raport z pełnymi wynikami konkursu zostanie opublikowany w czerwcowym wydaniu magazynu Global Finance oraz online na stronie www.gfmag.com.

 

W pandemii firmy broniły się przed niepewnością na rynku walutowym

Rok 2020 upłynął pod znakiem niepewności spowodowanej pandemią Covid-19. Jej wpływ widoczny był także na rynku walutowym, którego wysoka zmienność skłaniała przedsiębiorców do szukania oszczędności i możliwości zabezpieczenia swoich transakcji międzynarodowych. O tym, jak duże było to zainteresowanie świadczą wyniki podmiotów oferujących takie rozwiązania, jak międzynarodowa instytucja płatnicza Akcenta. W 2020 r. wielkość udzielonego przez nią zabezpieczenia na jej europejskich rynkach wzrosła dwukrotnie, a w Polsce ponad 4,5-krotnie.

Akcenta, instytucja płatnicza, która obsługuje płatności zagraniczne i operacje walutowe firm, w tym głównie eksporterów i importerów, odnotowała w 2020 roku zysk netto w wysokości ponad 2,36 miliona euro. Dla swoich klientów, których liczba przekroczyła 42 tys. na wszystkich swoich siedmiu rynkach, Akcenta zrealizowała w ubiegłym roku transakcje o wartości blisko 6,8 miliarda euro. Wyraźnie wzrosła również wielkość udzielonego przez instytucję zabezpieczenia - w skali roku ponad dwukrotnie.

- Rok 2020 był niewątpliwie bezprecedensowy. W czasie pandemii biznes musiał zmierzyć się z ogromną niepewnością. W ślad za nią szła nieprzewidywalność notowań walut. Tak jak się spodziewaliśmy, zmienność na tym rynku w dużym stopniu zwiększyła zainteresowanie instrumentami zabezpieczającymi transakcje walutowe. Dzięki dobremu przygotowaniu i doświadczeniu mogliśmy w tych trudnych czasach odpowiedzieć na potrzeby przedsiębiorców w tej sferze i zapewnić ochronę ich marż przed wpływem wahań. W 2020 r. udało nam się w ten sposób zabezpieczyć dwukrotnie wyższy wolumen transakcji niż w 2019 r. Większe zainteresowanie klientów narzędziami eliminującymi ryzyko walutowe oraz ofertą transferów międzynarodowych przyczyniły się do dalszej ekspansji naszej firmy i przyniosły Akcencie najbardziej udany rok w jej ponad 20-letniej historii – komentuje Prezes Zarządu Akcenty Milan Cerman.

Polskie firmy nie chcą tracić na pandemii

Na polskim rynku Akcenta również zanotowała bardzo dobre wyniki. W skali roku liczba zabezpieczanych przez nią transakcji wzrosła 3-krotnie. Najbardziej spektakularne było jednak aż ponad 4,5-krotne zwiększenie ich wolumenu. Przedsiębiorcy świadomi nieuniknionego wpływu pandemii na notowania kursów walut dużo chętniej sięgali po narzędzia eliminujące ryzyko kursowe, jak transakcje terminowe czy opcje walutowe. Rozwiązanie, takie jak np. transakcja terminowa typu forward, daje bowiem firmie pewność co do przyszłych wpływów z rozliczanych w innej walucie kontraktów. Jak tłumaczą eksperci Akcenty, z pomocą tego narzędzia przedsiębiorstwo może zamrozić do czasu jego realizacji kurs, po którym dokona przewalutowania określonej w umowie kwoty. Przy czym zawarcie takiej transakcji z instytucją płatniczą jest darmowe i nie wiąże się z koniecznością zapłaty prowizji czy ponoszenia dodatkowych kosztów. To rozwiązanie szczególnie popularne w sektorze MŚP ze względu na swoją bezkosztowość, prostotę i dostępność.

Przyszłość wciąż niepewna

- Szczepienia dają biznesowi nadzieję na stabilizację sytuacji związanej z pandemią Covid-19. Nadal jednak jest to dłuższa perspektywa i nie można wykluczyć niespodziewanych wydarzeń, związanych chociażby z mutacjami wirusa. Niepewność będzie zatem towarzyszyła przedsiębiorcom jeszcze przez dłuższy czas - wskazuje analityk Akcenty, Miroslav Novák.

Zdaniem analityka Akcenty najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest umocnienie się złotego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Ekspert spodziewa się także silnego ożywienia gospodarczego w Polsce w drugim kwartale i drugiej połowie roku. Na notowania złotego wpłynąć mogą jednak jeszcze decyzje Rady Polityki Pieniężnej. W związku z przyspieszającą inflacją konsumencką rośnie prawdopodobieństwo, że RPP pozwoli na głębsze umocnienie złotego poniżej 4,50 EUR/PLN.

Eksperci Akcenty zwracają przy tym uwagę, że bez względu na to, czy czasy są stabilne, czy mamy do czynienia z kryzysem, zabezpieczanie kontraktów przed ryzykiem kursowym powinno być stałym elementem operacji finansowych firm rozliczających się w różnych walutach. To instrument, który daje firmom pewność co do kwot i możliwość łatwiejszego planowania. A co najważniejsze, chroni na wypadek nagłych i niemożliwych do zaplanowania zmian na rynku, jakich przykładem było chociażby pojawienie się koronawirusa.

 

Zatory płatnicze - co musisz o nich wiedzieć

Brak terminowych wpływów jest jednym z największych wyzwań przedsiębiorstw, zwłaszcza tych z sektora MSP, gdzie opóźnienia w płatnościach są niemal standardem. Nie sposób ich bagatelizować, bo spowodowana nieterminowymi płatnościami lub nawet ich brakiem utrata płynności finansowej, może doprowadzić firmę na skraj bankructwa i upadku. Niewypłacalny kontrahent jest potem główną przyczyną problemów finansowych firm, które z nim współpracują. Ten efekt domina powoduje, że w gospodarce tworzą się zatory płatnicze - groźne zwłaszcza w sytuacji uwarunkowanej dodatkowo pandemią.

Problem dostrzegają ustawodawcy, którzy chcą walczyć z zatorami płatniczymi za pomocą rozwiązań legislacyjnych. Nie da się jednak ich skutecznie wyeliminować, dopóki sami przedsiębiorcy nie zaczną płacić faktur w terminie. O tym właśnie przypomina akcja sportowa pod patronatem Bibby Financial Services Bibby Fair Pay Run – zapoBIEGAJ zatorom płatniczym. Bo tak jak bieganie pomaga nam w utrzymaniu kondycji fizycznej, tak płatności w terminie są podstawą dobrze działającej gospodarki.

Czym są zatory płatnicze?

Z zatorami płatniczymi mamy do czynienia, gdy przedsiębiorcy nie otrzymują w terminie zapłaty za dostarczone odbiorcom towary i usługi. Zgodnie z definicją przyjętą przez UOKiK jest to „takie nagromadzenie zadłużeń, które przechodzi na kolejne powiązane z nimi podmioty, negatywnie wpływając na całe otoczenie biznesowe. Zatory płatnicze wywołują w gospodarce efekt domina czy kuli śnieżnej: przedsiębiorcy, którzy nie otrzymują w terminie zapłaty za dostarczone przez siebie towary lub wykonane usługi, w konsekwencji nie mają środków na dalszą spłatę własnych zobowiązań wobec kontrahentów, wywołując te same problemy u kolejnych podmiotów”.

Dlaczego zatory powstają?

Przyczyn powstawania zatorów w płatnościach można wskazać kilka. Mogą one wynikać ze złej koniunktury gospodarczej czy słabszej kondycji finansowej kontrahenta lub nawet nieuzyskania przez niego zapłaty od własnego odbiorcy. Niestety często jest też tak, że mamy do czynienia z celowym kredytowaniem się kosztem wierzyciela. Ustawowe odsetki za zwłokę są obecnie najniższe w historii, co zachęca nierzetelne firmy do kredytowania się kosztem dostawców, a nawet wymuszania kredytów kupieckich przez większych odbiorców. Terminowym płatnościom nie sprzyjają też długie terminy egzekucji sądowej oraz wysokie obciążenia podatkowe.

Skutki zatorów płatniczych

W firmie, która wykonała usługę i wystawiła za nią fakturę swojemu klientowi, ale nie otrzymuje od niego wynagrodzenia, pojawiają się komplikacje. Powstanie zatoru płatniczego może mocno zachwiać płynnością firmy, co pociąga za sobą kolejne konsekwencje w postaci braku możliwości terminowego regulowania swoich zobowiązań, ograniczenia kosztów np. poprzez redukcję zatrudnienia, wstrzymanie wydatków na inwestycje lub konieczność podwyższenia cen oferowanych przez siebie produktów i usług. Te konsekwencje mogą znacząco zahamować rozwój przedsiębiorstwa a w najtrudniejszych sytuacjach wręcz doprowadzić do jego upadłości lub likwidacji.
Nieterminowe regulowanie zobowiązań powoduje z kolei utratę pozytywnego wizerunku rzetelnego kontrahenta, co może wiązać się ze zmniejszeniem liczby otrzymywanych zleceń oraz dodatkowymi kosztami w postaci odsetek, kosztów sądowych czy kosztów windykacji. Trafienie na listy dłużników może przeszkodzić nie tylko w zawarciu nowego kontraktu, ale także zaciągnięciu kredytu w banku czy skorzystaniu z usług innych firm.
Zatory płatnicze są też poważnym obciążeniem dla gospodarki. Cięcia w inwestycjach lub ich przesunięcia w czasie są często pierwszym krokiem ratowania się przed utratą płynności. A niższa skala inwestycji firm to wolniejsze tempo rozwoju gospodarczego kraju.

Skala problemu 

Z badań wynika, że problemy z przeterminowanymi płatnościami deklaruje aż 80-90 proc. firm w Polsce. Jednocześnie problem ten dotyka głównie mikro, małych i średnich przedsiębiorców, którzy statystycznie otrzymują zapłatę dużo później niż duży przedsiębiorca, a co za tym idzie, ponoszą ekonomiczny koszt zatorów płatniczych. Zwłaszcza w okresach kryzysu gospodarczego, jak obecny wywołany pandemią COVID-19. Potwierdzają to najnowsze badania Bibby MSP Index, z których wynika, że największym obecnie wyzwaniem stojącym przed sektorem MSP jest utrzymanie płynności – wskazało na to aż 37 proc. badanych respondentów. Powodem są oczywiście zatory płatnicze i opóźnienia w płatnościach - aż 34 proc. przedsiębiorców uważa, że ich kontrahenci w ostatnim półroczu płacili gorzej, nieregularnie.

Jak zapobiegać zatorom?

Sposobów zapobiegania zatorom płatniczym jest wiele. Przede wszystkim liczy się profilaktyka. By zminimalizować potencjalne opóźnienia w płatnościach, należy zacząć już od właściwej weryfikacji potencjalnego kontrahenta i monitoringu płatności. Tutaj panuje powszechna zgoda – im wcześniej zaczniemy taki monitoring, tym szansa na odzyskanie należności jest większa. Dobrym rozwiązaniem jest również sięgnięcie po faktoring, który jest prostszy w uzyskaniu niż kredyt bankowy. Dzięki niemu firma nie musi czekać na płatności od kontrahenta, bo pieniądze otrzymuje od faktora. To pozwala utrzymać płynność firmy i ograniczyć ryzyko jej bankructwa czy utraty wiarygodności, zwłaszcza w przypadku faktoringu pełnego, w którym to faktor bierze na siebie ryzyko niewypłacalności odbiorcy.
Na walkę z zatorami wpływ może mieć każdy przedsiębiorca. Wystarczy, że będzie opłacał swoje zobowiązania w terminie. Propagowaniu tej idei służy właśnie akcja pod patronatem Bibby Financial Services „Bibby Fair Pay Run – zapoBIEGAJ zatorom płatniczym”.
 

- Jedynym skutecznym lekiem na rosnące zatory są terminowe płatności. Niestety, to ciągle rzadkie zjawisko, o czym świadczy odsetek firm borykających się z przeterminowanymi płatnościami. Stąd nasza akcja, która ma zwrócić uwagę opinii publicznej na tak ważną dla firm z sektora MSP kwestię oraz wypromować kulturę płatniczą. Zapraszając to udziału w wirtualnym biegu chcemy przypomnieć wszystkim uczestnikom życia gospodarczego w kraju, że terminowe opłacanie faktur to podstawa zdrowej i prężnie działającej gospodarki

– mówi Ewa Gawrońska – Micuń, Dyrektor Zarządzający, Członek Zarządu Bibby Financial Services.