Raporty

Aromma.pl - Świece sojowe tworzone z pasją

Ponad 2,4 mln Polaków w drugim progu podatkowym. Dane MF za 2025 rok

Monika Piątkowska, doradca podatkowy fillup

Skala podatkowa jest najczęstszą formą opodatkowania osób fizycznych. Jej popularność niekoniecznie wynika jednak z jej opłacalności. Znaczna część podatników jest zobowiązana do rozliczania się według zasad ogólnych. Dochody pochodzące z umów o pracę, umów cywilnoprawnych, emerytur są rozliczane skalą podatkową. Nieco więcej swobody mają przedsiębiorcy, którzy mogą dokonać zmiany formy opodatkowania i rozliczać swoje przychody ryczałtem lub liniowo.


Wraz z wprowadzeniem Polskiego Ładu od 2022 roku zaczęły obowiązywać progi podatkowe, które są aktualne do dziś. Kwota wolna od podatku została zwiększona do 30 000 zł, a próg podatkowy 12% wzrósł z 85 528 zł do 120 000 zł. Choć minęło zaledwie kilka lat, nie możemy zapomnieć, że był to intensywny czas dla gospodarki. Galopująca inflacja czy rokroczne podwyższanie płacy minimalnej wymusiły wzrost dochodów podatników. Nie można jednak w tej sytuacji mówić o wzroście majętności Polaków. Status materialny, poziom życia pozostały na tym samym poziomie, wzrosły jedynie… podatki.


Zarabiasz przeciętnie, ale podatki płacisz jak bogacz


Z założenia przekroczenie progu podatkowego 120 tys. zł powinno być zarezerwowane dla tych najbardziej majętnych. Podatek ze stawką 32% powinien płacić nieliczna część społeczeństwa. Z zaprezentowanych danych Ministerstwa Finansów wynika jednak, że do tego grona dołącza z roku na rok coraz większa część klasy średniej. Jak wskazuje Prezes GUS, w I kwartale 2026 roku przeciętne wynagrodzenie wynosiło 9 562,88 zł, podczas gdy w tym samym okresie rok wcześniej wyniosło 8 962,28 zł. Oznacza to, że powoli zbliżamy się do sytuacji, w której zarabiając przeciętnie, będziemy przekraczać próg podatkowy z założenia dedykowany dla tych najzamożniejszych.
Przy tego typu konstrukcji rozliczania podatków dochodowych opierającej się na kwotowym limicie, Ministerstwo Finansów powinno mieć na względzie, że wskazana wartość co jakiś czas będzie wymagała aktualizacji. Zamrożenie kwoty progu podatkowego na poziomie 120 tys. zł oznacza niewypowiedzianą głośno podwyżkę podatku PIT.


Pułapka skali podatkowej dla pracujących


W największym potrzasku, jeśli chodzi o rozliczenia podatkowe, są osoby zarabiające na podstawie umów o pracę, umów cywilnoprawnych oraz emeryci. Osoby te nie mają możliwości wyboru formy opodatkowania czy też wykazania wyższych kosztów uzyskania przychodu, tak jak w przypadku działalności gospodarczych. Przy czym należy pamiętać, że ostatnie zmiany legislacyjne związane z Państwową Inspekcją Pracy mają na celu weryfikację prawidłowości rozliczeń przedsiębiorców, którzy współpracują na umowach B2B. PIP zyskał nowe narzędzia do walki z przedsiębiorcami, którzy rozliczają się korzystniej niż np. w ramach umowy o pracę. Z pewnością działania te mają przynieść wymierne skutki w postaci większej liczby podatników rozliczających się na zasadach ogólnych, wykazujących wyższe dochody do opodatkowania oraz odprowadzających wyższe składki do ZUS. Bierność resortu finansów w zmianie progu podatkowego, jak również skrupulatność w weryfikacji umów B2B z pewnością mają pozytywne przełożenie na wpływy do budżetu, które z roku na rok są – kosztem podatników – coraz wyższe. W Sejmie jest obecnie procedowany projekt nowelizacji ustawy, który wniosła Polska 2050. Przewiduje on zmianę progu podatkowego ze 120 tys. zł na 140 tys. zł. Należy się jednak zastanowić, czy ta propozycja, o ile zostanie wprowadzona, będzie wystarczająca na kolejnych kilka lat. Natomiast o samej konieczności zmiany wysokości drugiego progu podatkowego świadczą dane wskazane przez Ministerstwo Finansów.

Finansovo.pl

Finansovo.pl - Nowocześnie o finansach.

Najnowsze informacje z zakresu finansów osobistych, finansów firmowych, dostępnych promocji, aktualnych dotacji, możliwości lokowania środków, podatków, ubezpieczeń, publikowanych raportów.

Napisz do nas: finansovo@finansovo.pl